Obecnie trwa śledztwo wyjaśniające w sprawie zburzenia muru przy ulicy Nyskiej. Decyzja ta mogła spowodować zalanie ulicy Ogrodowej i Chrobrego. Natomiast podczas sesji rady powiatu usłyszeliśmy, że inny aspekt związany z osławionym murem, może również znaleźć się na celowniku śledczych.
Prokuratura rejonowa w Prudniku prowadzi sprawę dotyczącą przekroczenia uprawień na szkodę interesu publicznego lub prywatnego. Śledztwo dotyczy podjęcia decyzji o wyburzeniu muru przy ul. Nyskiej w trakcie ubiegłorocznej powodzi. O działaniach prokuratury informowaliśmy w naszym artykule.
W lutym w sprawie pojawił się nowym wątek. Radny Franciszek Fejdych ujawnił protokoły z wizji lokalnej, która odbyła się 20 listopada 2024 r. W dokumencie brakuje informacji o wyburzeniu muru przez koparkę, co radny uznał za poświadczenie nieprawdy, gdyż pod protokołem znajdują się podpisy zarówno starosty Radosława Roszkowskiego, jak i Marka Rudy, powiatowego inspektora nadzoru budowalnego. Więcej o sprawie pisaliśmy w naszym artykule.
Podczas sesji powiatu, która odbyła się w dniu 27 marca, Ryszard Jelonek – jeden z poszkodowanych podczas ubiegłorocznej powodzi, poinformował, że złożył zawiadomienie do prokuratury. – Wystąpiłem do starostwa powiatowego o dostęp do protokołów i otrzymałem je. W tym notatki,które zostały sporządzone podczas rzekomej wizji lokalnej na ul. Nyskiej przez członka zarządu pana starostę oraz trzech pracowników. W związku z nieprawdziwymi informacjami wczoraj (27 marca – dop. red.) złożyłem do prokuratury rejonowej zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa z art. 271 i art. 273 – poinformował Ryszard Jelonek.
Wskazane wyżej artykuły kodeksu karnego dotyczą poświadczenia nieprawdy oraz używania dokumentu, w którym poświadczona jest nieprawda. Oba czyny zagrożone są karą grzywny lub ograniczenia wolności.
O rozwoju sprawy będzie informować na bieżąco.





