Mieszkaniec powiatu prudnickiego chciał kupić maszynę rolniczą przez internet. Ogłoszenie o sprzedaży znalazł w sieci, a sprzęt miał zostać przywieziony z zagranicy. Dopiero kiedy rzekomy sprzedawca zażądał kolejnych wpłat, pod pretekstem niespodziewanych kosztów, mężczyzna zdał sobie sprawę, że atrakcyjna oferta to oszustwo.
Prudniccy policjanci otrzymali informację o oszustwie internetowym, którego ofiarą miał paść mieszkaniec powiatu.Z ustaleń funkcjonariuszy wynika, że mężczyzna natrafił w sieci na atrakcyjne ogłoszenie, dotyczące sprzedaży sprzętu rolniczego. Maszyna miała pochodzić z zagranicy i według opisu była w bardzo dobrym stanie technicznym. Mężczyzna postanowił skontaktować się z firmą wystawiającą ogłoszenie. Weryfikował jej dane, sprawdzał opinie, a nawet przeprowadził rozmowy telefoniczne z osobą podającą się za konsultanta. Wszystko tylko z pozoru wskazywało na to, że transakcja będzie bezpieczna.
Zgodnie z umową, kupujący przelał wysoką zaliczkę tytułem rezerwacji i transportu pojazdu. Wkrótce po tym konsultant zaczął jednak żądać kolejnych wpłat, pod pretekstem niespodziewanych kosztów. Zachowanie przedstawiciela firmy zaczęło budzić niepokój u kupującego. Na szczęście mężczyzna zorientował się, że coś jest nie tak i nie zdecydował się na kolejne przelewy.
źródło: KPP w Prudniku





