Tylko w ciągu dwóch dni w powiecie nyskim doszło do czterech zdarzeń drogowych, w których uczestniczyli nietrzeźwi kierowcy. Kierujący „na podwójnym gazie” zostali zatrzymani dzięki szybkim działaniom policjantów oraz wzorowej reakcji świadków.
Do pierwszego zdarzenia doszło w sobotę (31.05) przy ul. Gałczyńskiego w Nysie. Tam 73-letni mieszkaniec miasta, chcąc zaparkować peugeota, najechał na inny zaparkowany pojazd. Mężczyzna miał wyraźne problemy z mową i utrzymaniem równowagi. Ponadto było czuć od niego woń alkoholu. Podczas obsługi zdarzenia mundurowi otrzymali informację, że ten sam kierujący, doprowadził wcześniej również do innej kolizji – na ul. Kasprowicza. Policjanci ustalili również, że mężczyzna nie powinien znajdować się za kierownicą samochodu, ponieważ posiada dwa aktywne zakazy prowadzenia pojazdów. Stan 73-latka nie pozwalał na przeprowadzenie badania trzeźwości, dlatego została mu pobrana krew do analizy.Samochód, którym poruszał się senior został zabezpieczony na parkingu strzeżonym. Z uwagi na jego stan i powstałe uszkodzenia po zdarzeniach, mundurowi zatrzymali dowód rejestracyjny pojazdu.
Kolejne zdarzenie miało miejsce w niedzielę (01.06) tuż po godzinie 2:00 w nocy. Jak ustalili policjanci, 23-letni kierujący mercedesem, podczas wyprzedzania na łuku drogi, stracił panowanie nad pojazdem i uderzył w jadącego przed nim opla. Kierowca oddalił się z miejsca zdarzenia, jednak został zatrzymany przez świadka. Jak ustalili policjanci, 23- letni mężczyzna miał promil alkoholu w organizmie. Funkcjonariusze zatrzymali mu prawo jazdy, a sprawa trafi do sądu.
Kolejna kolizja z udziałem nietrzeźwego kierowcy miała miejsce tego samego dnia, po godzinie 13:00, w Skoroszycach. Według relacji osoby zgłaszającej kierujący renault, cofając, uderzył w seata. Świadek, widząc całe zdarzenie oraz zachowanie, wskazujące, że kierujący może być nietrzeźwy, natychmiast zareagował – zabrał kluczyki od pojazdu i wezwał Policję. Badanie alkomatem potwierdziło, że mężczyzna miał blisko 2 promile alkoholu. Zostało mu już zatrzymane prawo jazdy, a o jego dalszym losie zdecyduje sąd.
Kierujący samochodami odpowiedzą za popełnienie przestępstwa, jakim jest jazda w stanie nietrzeźwości. Grozi im kara do 3 lat więzienia, wysoka grzywna i zakaz prowadzenia pojazdów.
źródło: Policja Nysa





