W odpowiedzi na gwałtowne spadki temperatur, które nawiedziły region w drugiej połowie stycznia, służby weterynaryjne przeprowadziły pilne, doraźne kontrole we wszystkich publicznych schroniskach dla zwierząt na terenie województwa opolskiego. Opolski Urząd Wojewódzki potwierdza, że placówki są przygotowane na atak zimy.
Choć nadzór nad dobrostanem zwierząt w regionie prowadzony jest w sposób ciągły i systematyczny, ekstremalne warunki pogodowe wymusiły podjęcie nadzwyczajnych działań. Decyzja o przeprowadzeniu dodatkowych kontroli miała na celu upewnienie się, że w obliczu silnych mrozów życie i zdrowie czworonogów jest w pełni chronione.
Schroniska gotowe na zimę
Według informacji przekazanych przez Opolski Urząd Wojewódzki, na terenie województwa funkcjonuje obecnie 5 publicznych schronisk dla zwierząt. Przeprowadzone inspekcje wykazały, że wszystkie placówki są odpowiednio przygotowane do ochrony zwierząt przed niskimi temperaturami. Ponadto w obiektach dostępne są miejsca interwencyjne dla potrzebujących zwierząt. Zaznaczono również, że część schronisk prowadzi aktywne działania związane z organizowaniem domów tymczasowych, co pozwala zapewnić najsłabszym osobnikom warunki domowe.
Wzmożony nadzór
Wszystkie obiekty pozostają pod stałym nadzorem powiatowych lekarzy weterynarii. Dodatkowo, w związku z trudną sytuacją meteorologiczną, starostwa powiatowe zostały zobowiązane do objęcia schronisk szczególnym nadzorem, aby na bieżąco monitorować potrzeby i ewentualne zagrożenia.
Apel do mieszkańców
Służby przypominają, że w okresie zimowym odpowiedzialność za zwierzęta spoczywa nie tylko na instytucjach, ale na całej społeczności. Władze apelują do mieszkańców Opolszczyzny o czujność. W czasie silnych mrozów każda informacja o błąkającym się zwierzęciu oraz każda, nawet najdrobniejsza forma pomocy, może mieć kluczowe znaczenie dla ich przetrwania. Nie bądźmy obojętni – reagujmy.
Skandale w kraju
Nie sposób w przypadku tych kontroli w województwie opolskim brać pod uwagę innych czynników. Chodzi o skandale, które wstrząsnęły Polską w ostatnich dniach. Dotyczą one złych warunków w jakich zwierzęta przebywały w Bytomiu (w nagłośnienie sprawy mocno zaangażowała się m.in. piosenkarka Dorota Rabaczewska), czy skandal w schronisku w Ostrowitem. Tam mimo przechodzenia dotychczas pozytywnie wszystkich kontroli problem spowodowały głównie oszczędności na personelu – do opieki nad zwierzętami podczas ataku mrozów pozostała jedna osoba.




