Trzech mieszkańców Zabrza, będąc pod wpływem alkoholu, uznało, że tablica z nazwą miejscowości Zimna Wódka będzie oryginalnym zwieńczeniem ich imprezowego nastroju, dlatego ją ukradli. Do niecodziennej pamiątki dołożyli tablicę witającą osoby odwiedzające wioskę. Ich pomysł bardzo szybko doczekał się policyjnego finału. Dzielnicowy z Ujazdu, st. sierż. Krzysztof Kuczmera, szybko ustalił osoby odpowiedzialne za przestępstwo. Żarty się skończyły, a teraz na trzech imprezowiczów czekają zarzuty.
Na początku stycznia br. sołtys oraz mieszkańcy regionu zauważyli brak tablicy z nazwą miejscowości Zimna Wódka oraz tablicy witającej osoby odwiedzające wioskę. Straty oszacowano na około 5 tysięcy złotych. Sprawą niezwłocznie zajął się dzielnicowy z Ujazdu st. sierż. Krzysztof Kuczmera.
Dzięki szczegółowym ustaleniom i skrupulatnej pracy, dzielnicowy szybko wpadł na trop osób odpowiedzialnych za kradzież. Byli to młodzi mieszkańcy Zabrza. Mężczyźni przyjechali do gminy Ujazd na imprezę, a po spożyciu alkoholu doszli do wniosku, że tablica z napisem Zimna Wódka będzie dla nich niecodzienną pamiątką. Ich radość z nowego nabytku nie trwała jednak długo.
Skradzione tablice zostały odzyskane i wróciły już na swoje pierwotne miejsce, co spotkało się z dużym zadowoleniem mieszkańców oraz władz regionu. Młodym mężczyznom zostaną przedstawione zarzuty za kradzież oraz uszkodzenie mienia.
źródło: Opolska Policja






