Trwające ponad rok czasu śledztwo w sprawie przekroczenia uprawień przez starostę Radosława Roszkowskiego, w związku z podjęciem decyzji o wyburzeniu muru przy ulicy Nyskiej w trakcie powodzi w 2024 r., zostało umorzone. Prokuratura uznała, że decyzja została podjęta zgodnie z prawem i była motywowana wyższą koniecznością. Postanowienie nie jest jeszcze prawomocne.
Decyzja o wyburzeniu muru przy ulicy Nyskiej była szeroko komentowana. Po przerwaniu muru woda z ulicy Nyskiej zalała ulicę Ogrodową i Chrobrego, doprowadzając do uszkodzenia wielu budynków. Jedna z osób poszkodowanych występowała na sesjach rady miejskiej i rady powiatu oskarżając starostę o podjęcie decyzji, przekroczenie uprawień i unikanie odpowiedzialności za. Radosław Roszkowski w odpowiedziach pisemnych i podczas swoich wystąpień często zmieniał wersję dotyczącą podjęcia tej feralnej decyzji.
Ostatecznie sprawa została zgłoszona do Prokuratury Rejonowej w Prudniku, która w marcu 2025 r. rozpoczęła śledztwo, o czym pisaliśmy w naszym artykule. Na początku kwietnia zwróciliśmy się z oficjalnym zapytaniem odnośnie postępów w śledztwie. 8 kwietnia Stanisław Bar, prokurator i rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Opolu poinformował nas, że postępowanie zostało umorzone – 7 kwietnia br. Zastępca Prokuratora Rejonowego w Prudniku umorzył śledztwo w sprawie przekroczenia uprawnień przez Starostę Prudnickiego w związku z podjęciem decyzji w dniu 15 września 2024 r. o przerwaniu ogrodzenia przy ul. Nyskiej w Prudniku i doprowadzenia do zalania nieruchomości przy ul. B. Chrobrego, co doprowadziło do wyrządzenia znacznej szkody tj. o czyny z art. 231 par. 1 kk, art. 288 par. 1 kk w zw. z art. 294 par. 1 kk przy zast. art. 11 par. 2 kk.
Stanisław Bar wyjaśnił także powody takiej decyzji – podstawą decyzji była konkluzja, że w zachowaniu starosty prudnickiego brak było znamion czynu zabronionego, w szczególności wobec stwierdzenia, że decyzja została podjęta w granicach przysługujących uprawnień i z uwzględnieniem istotnych okoliczności mających na nią wpływ – motywowana była bowiem koniecznością utrzymania drożności ulicy Nyskiej oraz minimalizacją strat powodowanych przez napływające wody zalewowe.
Postanowienie nie jest jeszcze prawomocne, co oznacza, że osoby i podmioty poszkodowane mogą decyzję o umorzeniu zaskarżyć.




