W dzisiejsze popołudnie (2 lipca) w miejscowości Giełczyce (pow. nyski) doszło do rozległego pożaru pól. Ogień błyskawicznie rozprzestrzenił się na uprawach, trawiąc dziesiątki hektarów zboża na pniu. Z żywiołem walczyło kilkudziesięciu strażaków wspieranych przez lokalnych rolników oraz samolot gaśniczy.
Jak informuje Komenda Wojewódzka Państwowej Straży Pożarnej w Opolu, zgłoszenie o pożarze wpłynęło do służb tuż przed godziną 14:00. Na miejsce błyskawicznie skierowano 10 zastępów Państwowej i Ochotniczej Straży Pożarnej.
Ze względu na warunki i obszar, z jakim musiały zmierzyć się służby, sytuacja była niezwykle dynamiczna. Do walki z ogniem aktywnie włączyli się okoliczni rolnicy, a działania na ziemi wspierał z powietrza samolot Dromader, który dokonywał zrzutów wody bezpośrednio na płonące uprawy.
Dzięki sprawnej i skoordynowanej akcji wszystkich zaangażowanych stron, rozprzestrzenianie się ognia udało się powstrzymać już po 45 minutach. Choć początkowe szacunki mówiły o 60 hektarach, wstępne podsumowania wskazują ostatecznie, że pożar objął około 60 hektarów zboża na pniu.
Sytuacja jest opanowana, jednak działania służb wciąż trwają. Według komunikatu KW PSP w Opolu ze stanu na godzinę 15:20, na miejscu wciąż prowadzone jest dogaszanie rozległego pogorzeliska. Przyczyny wybuchu pożaru będą ustalane.





foto: KP PSP w Nysie





