To ważny moment dla prudnickiego sportu i ostateczny krok do pożegnania tymczasowych, blaszanych kontenerów. Władze Gminy Prudnik złożyły podpisy pod umową na budowę nowoczesnego zaplecza sanitarno-szatniowego przy ul. Kolejowej. Koszt inwestycji jest ostatecznie niższy niż początkowo szacowano, a sprzęt wykonawcy wkrótce wjedzie na plac budowy.
Zadanie dla opolskiego POLBAU-u
Inwestycja, na którą lokalne środowisko sportowe czeka od czasu niszczycielskiej powodzi, wchodzi w fazę realizacji. Dokumenty podpisano dziś z wyłonionym wykonawcą – Zakładem Techniczno-Budowlanym POLBAU Sp. z o.o. z Opola. Firma ta ma teraz 17 miesięcy na to, by w miejscu zniszczonej infrastruktury postawić od podstaw dwukondygnacyjny obiekt. Zgodnie z przyjętym harmonogramem, klucze do gotowego budynku powinny zostać przekazane w grudniu 2027 roku.
Koszty niższe niż w kosztorysie
Wartość całego zadania opiewa na 8 609 149,05 zł. To bardzo dobra wiadomość dla gminnej kasy, ponieważ wiosenne kosztorysy inwestorskie zakładały wydatki przekraczające 10 milionów złotych. Co najważniejsze, ciężar finansowania tej potężnej inwestycji niemal w całości bierze na siebie budżet centralny. Aż 95,6% ostatecznej sumy pokryje dofinansowanie ze środków Funduszu Rozwoju Kultury Fizycznej w ramach rządowego Programu Odbudowy Infrastruktury Sportowej.
Co znajdzie się w środku?
Przy Kolejowej powstanie potężny budynek o kubaturze przekraczającej 4000 metrów sześciennych, o którym szerzej na naszych łamach pisaliśmy już w kwietniu. Zarówno na parterze, jak i na piętrze znajdą się kompleksowo wyposażone szatnie oraz węzły sanitarne (w pełni dostosowane do potrzeb osób z niepełnosprawnościami). W budynku nie zabraknie dedykowanych pomieszczeń dla trenerów, sędziów, delegatów i obsługi medycznej. Obiekt pomieści również pojemne magazyny na sprzęt sportowy, nowoczesną salę ćwiczeń ogólnorozwojowych, gabinet fizjoterapeuty oraz przestrzeń przeznaczoną do profesjonalnego przygotowania motorycznego.
Skok jakościowy dla lokalnych klubów
Oddanie do użytku nowego kompleksu całkowicie odmieni codzienne funkcjonowanie zawodników, a także setek dzieci i młodzieży trenujących na obiektach przy ulicy Kolejowej. To nie tylko odcięcie się grubą kreską od powodziowych zniszczeń z 2024 roku, ale przede wszystkim gigantyczny skok jakościowy w infrastrukturze sportowej. Choć przez najbliższe kilkanaście miesięcy sportowcy będą musieli jeszcze uzbroić się w cierpliwość i korzystać z rozwiązań tymczasowych, to perspektywa nowoczesnego i komfortowego zaplecza jest już poparta wiążącą umową.






