Kolejna nieodpowiedzialna jazda na dwóch kółkach w naszym powiecie zakończyła się wysokimi karami finansowymi. Prudniccy policjanci zatrzymali dwoje rowerzystów, którzy nie dość, że przejechali wzdłuż przez przejście dla pieszych, to jeszcze zrobili to pod wpływem alkoholu. Portfele obojga uszczuplą się o kilka tysięcy złotych.
W minionych dniach funkcjonariusze Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Powiatowej Policji w Prudniku prowadzili na terenie powiatu wzmożone działania o kryptonimie „NURD” (Niechronieni Uczestnicy Ruchu Drogowego). Akcja miała na celu poprawę bezpieczeństwa pieszych i cyklistów. To właśnie w jej trakcie mundurowi zwrócili uwagę na dwoje rowerzystów, którzy w sposób ewidentny złamali przepisy ruchu drogowego, przejeżdżając swoimi jednośladami po oznakowanym przejściu dla pieszych.
Kontrola i badanie alkomatem
Wykroczenie to stało się bezpośrednim powodem do zatrzymania cyklistów do kontroli drogowej. Okazali się nimi 48-letni mężczyzna oraz 52-letnia kobieta. Szybko wyszło na jaw, że przejazd przez pasy nie jest ich jedynym problemem.
W trakcie rozmowy funkcjonariusze wyczuli od kontrolowanych woń alkoholu, co skłoniło ich do sprawdzenia stanu trzeźwości pary. Wyniki badania alkomatem nie pozostawiły złudzeń. Mężczyzna wydmuchał ponad 0,6 promila, natomiast kobieta miała w organizmie blisko 1 promil alkoholu.
Surowe konsekwencje brawury
Zgodnie z obowiązującymi przepisami, kara za kierowanie rowerem w stanie nietrzeźwości jest bardzo dotkliwa. Oboje cykliści za swoje skrajnie nieodpowiedzialne zachowanie zostali ukarani mandatami karnymi w wysokości 2500 złotych każde.
Policja apeluje: Rowerzysta jest niechronionym uczestnikiem ruchu drogowego. W przeciwieństwie do kierowców samochodów, nie chroni go karoseria, pasy bezpieczeństwa ani poduszki powietrzne. Nawet z pozoru niegroźna wywrotka może zakończyć się poważnymi obrażeniami.
Funkcjonariusze z Prudnika przypominają również, że alkohol znacząco pogarsza refleks, zaburza ocenę sytuacji na drodze i zdolność do podejmowania właściwych decyzji. Prowadzenie jakiegokolwiek pojazdu – w tym roweru – „na podwójnym gazie” to śmiertelne zagrożenie nie tylko dla samego kierującego, ale też dla innych użytkowników dróg. Pamiętajmy o zdrowym rozsądku i przestrzeganiu przepisów!





