Wody Polskie w Gliwicach oficjalnie rozpoczynają prace nad poprawą parametrów technicznych zapory w Jarnołtówku. Inwestycja warta ponad 14 milionów złotych ma kluczowe znaczenie dla bezpieczeństwa przeciwpowodziowego całego powiatu prudnickiego. Droga do rozpoczęcia robót była wyboista ze względu na spory prawne, ale ostatecznie umowa została podpisana.
W środę, 5 sierpnia br., przedstawiciele Wód Polskich w Gliwicach parafowali umowę z wykonawcą zadania – firmą POM Sp. z o.o. z Krapkowic. Całkowita wartość inwestycji wynosi dokładnie 14 229 959,2 zł, a jej realizacja potrwa maksymalnie 7 miesięcy. Inwestycja w całości zostanie sfinansowana ze środków Budżetu Państwa, przez co termin realizacji prac musi być tak krótki.
Zadanie będzie realizowane w formule „zaprojektuj i wybuduj”. To oznacza, że w pierwszej kolejności wykonawca przystępuje do prac projektowych, by następnie – w możliwie najkrótszym czasie – wejść na plac budowy i rozpocząć zasadnicze roboty budowlane.
Koniec przepychanek prawnych
Droga do finału przetargu znacznie się przedłużyła, o czym informowaliśmy na naszych łamach. Choć od początku wyłoniono korzystną ofertę firmy, z którą właśnie podpisano umowę, inny z oferentów postanowił złożyć skargę na tę decyzję. Spór prawny ostatecznie musiały rozstrzygać zewnętrzne instytucje kontrolne, co opóźniło harmonogram inwestycji. O samym ogłoszeniu przetargu informowaliśmy na początku marca w tym artykule (kliknij), a o otwarciu ofert, które wszystkie zmieściły się w budżecie Wód Polskich, pisaliśmy tutaj.
Co dokładnie zmieni się na zaporze?
Planowany zakres prac jest bardzo szeroki i dotyczy przede wszystkim poprawy stabilności oraz uszczelnienia obiektu.
– W ramach zadania pracami zostanie objęta zapora ziemna zbiornika, m. in. w zakresie uszczelnienia skarpy odwodnej. Oczekujemy też opracowania przez Wykonawcę takiego rozwiązania projektowego za sprawą którego wzmocnieniu ulegnie gruntu w korpusie zapory, poprawi się stateczność i nośność tej budowli hydrotechnicznej – wylicza Jan Grygier, Dyrektor Wód Polskich w Gliwicach.
Dyrektor dodaje również, że w korpusie budowli przelewowo-spustowej wykonane zostaną miejscowe naprawy, a stare mechanizmy regulujące przepływ wody doczekają się wymiany. Ponadto obiekt zyska nowoczesne urządzenia kontrolno-pomiarowe. Powstanie nowe stanowisko dla łaty wodowskazowej, kładka techniczna przejdzie remont, a całość zostanie uzupełniona o oświetlenie oraz awaryjny generator prądotwórczy. Wykonany zostanie także drenaż od strony odpowietrznej.
Odpowiedź na obawy mieszkańców po powodzi z 2024 roku
Rozpoczęcie inwestycji to bezpośrednia odpowiedź na społeczną potrzebę i obawy mieszkańców, którzy wciąż mają w pamięci dramatyczne chwile z powodzi w 2024 roku. Wtedy to zapora w Jarnołtówku odegrała kluczową rolę w ratowaniu obszarów położonych poniżej – w tym Prudnika. Budowla skutecznie spiętrzyła i powstrzymała wodę o parametrach ponad stuletnich (1%).
Podczas wezbrań tama znajdowała się pod stałym nadzorem pracowników Wód Polskich, a późniejsze kontrole Powiatowego Inspektoratu Nadzoru Budowlanego potwierdziły, że obiekt zniósł obciążenia bez powstania uszkodzeń zagrażających jego stateczności. Jednak pod koniec 2025 roku przeprowadzono dodatkową, dogłębną ekspertyzę z 5-letnią kontrolą stanu technicznego. Potwierdziła ona dostateczny stan kamiennych elementów budowli, ale wskazała jednocześnie na konieczność wzmocnienia ziemnego korpusu zapory (skarpy odpowietrznej), by jeszcze lepiej zabezpieczyć region przed tzw. wielką wodą.
– Zapora w Jarnołtówku podczas powodzi w 2024 roku potwierdziła swoją bardzo ważną rolę w systemie ochrony przeciwpowodziowej na terenie powiatu. Dziś idziemy o krok dalej, realizując inwestycję, która zwiększy jej niezawodność i jeszcze lepiej przygotuje nas na przyszłe ewentualne zagrożenia hydrologiczne. Bezpieczeństwo mieszkańców pozostaje naszym najwyższym priorytetem – podsumowuje dyrektor Jan Grygier.






